TC Spec Ial Pa Ges

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HOT. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HOT. Pokaż wszystkie posty

23 sty 2012

THE COMPLAINER "SAN COLUMBUS" ep

OUT NOW!



nareszcie. nowa epka tego jak najbardziej solowego THE COMPLAINER „SAN COLUMBUS“ już dostępna: http://mikmusikarchive.bandcamp.com/album/the-complainer-san-columbus-ep słuchanie nie boli, a płatność paypalem na własność (jedyne 2.49eur = 10.7063pln). za parę dni być może jakaś złotówkowa strona się też zdecyduje. zapraszam. jak dla mnie spora zmiana. szok bywa ekstatyczny. 

finally! new ep by this the most soloismic THE COMPLAINER „SAN COLUMBUS“ OUT NOW! http://mikmusikarchive.bandcamp.com/album/the-complainer-san-columbus-ep listen, for, ergh, free or buy via paypalism for your own own (2.49eur ONLY!). TC himself sees this music as the big and slightly shocking change for him. AND MORE TO COME, and deeper, and further. so far online edition only. on the rise.



on the front-cover - detail from the painting by Jan van Eyck. unknown title. 1432.




8 cze 2011

HISTORIA KOLONIALIZMU / tropical update (event!)

zapraszam na taki zupełnie specjalny koncert/spektakl:
|
I invite YOU to see this very special event:

http://www.facebook.com/event.php?eid=216756678347349

http://komuna.warszawa.pl/2011/06/07/wojciech-kucharczyk-historia-kolonializmu-tropical-update/

feel free to be colonised


|                                    |
.

1 cze 2011

ASI MINA new album cover revealed

ASI MINA
"WYBIEGŁY! / RAN OUT!"
premiera 1.07.2011

© thesign Wojciech Kucharczyk

23 lut 2011

Asi Mina - I Was Playing Drums - NOWY SINGIEL! NEW SINGLE!





Asi Mina - I Was Playing Drums, released 23 February 2011
music by Mads Brauer & Caspar Clausen (copyright control), lyrics written by Caspar Clausen (copyright control), this version arranged by Asi Mina.

musicians:
Asia Bronisławska aka Asi Mina - vocals, acoustic guitar;
Asia Ficek - acoustic guitar;
Gosia Hlawsa - flute;
Wojciech Kucharczyk aka The Complainer - drums, mix, production (+ photo and cover).
recorded by Zbyszek Olko, Cyberstudio, Katowice, Poland,

Asi Mina's Agent : Monika Wacławska monika@jasnastrona.com.pl +48 509 563 712

www.facebook.com/AsiMinaaa



NICE!
this cover is personally approved, liked and loved by Efterklang Gang! thanks guys! see you sometime! (visit them!) http://tinyurl.com/4r34s4u
 and now, we go!
:-)
______
Asia zapowiada nową płytę. premiera 1 lipca 2011. próby z orkiestrą dęta przed nagraniami trwają. zagladajcie na FB, tam cotygodniowy reportaż...
:-)
.

2 lut 2011

Retro * Sex * Galaxy - EARLY / LATE / UNKNOWN - nowa plyta OUT NOW! (PL info)

zupelnie po cichu, bez szczegolnego krzyku pojawia sie moja nowa plyta.
wydaje ja pod szyldem RETRO * SEX * GALAXY. tak!


odgrzebalem ten projekt, bo byla potrzeba zrobienia czegos znowu z jak najbardziej elektronicznym bitem. a po co mnozyc byty, jesli stare ciagle zyja, choc czasem w przyczajonym stylu.
historia byla taka, ze przed trasa zeszloroczna The Complainer nazwana Miamex, nasz meksykanski promotor Vico poprosil mnie, zebym poza koncertami zagral tez dodatkowe dj sety, najlepiej zrobione pod szyldem R*S*G wlasnie. a to dlatego, ze poznal mnie dzieki temu mojemu solowemu pierwszemu projektowi pare lat temu i sentyment ciagly ma, i fanem jest. nie chcialem grac starych kawalkow, bo ile mozna, epoki sie pare razy zmienily, wiec w ciagu 2 tyg zrobilem nowe. wyszlo na to, ze dobrze sprawdzily sie na parkiecie, w kilku przypadkach wywolujac intrygujacy amok. potem pare razy gralem to w PL i DE i tez bylo ok. pozniej troche polezaly, az stwierdzilem, ze sa juz na tyle archiwalne, ze czas je pokazac. na poczatku 2011 zmiksowalem wszystko razem w jeden niejako didzejski set i oto jest. taki koncept.

tutaj wersja oficjalna (hiq, flac, mp3 odsluch/ladowanie), przez pare dni za darmo, potem co laska:
http://mikmusikarchive.bandcamp.com/album/retro-sex-galaxy-early-late-unknown
a tu specjalna galeria foto (takze w poprzednim poscie):
http://picasaweb.google.com/innyadreswojtka/RetroSexGalaxyEARLYLATEUNKNOWN#
za moment bedzie mozna takze zaladowac z bandcampa takze specjalnego singla niemiksowanego, z moim ulubionym kawalkiem z tego zestawu, czyli "OX!", takim z trabami.
sproboje moze tez to wlozyc na soundcloud etc dla wiekszej zabawy.

styl to tropical penguin-house. tempo strict 133bpm.

milej zabawy, tanczcie ladnie.
||

29 gru 2010

Prywatna Kolekcja i inne funy

Pare dni temu, przed swietami, mialem przyjemnosc zaprezentowac swoja "Prywatna Kolekcje" w Trojce, u Artura Orzecha. Od pewnego czasu to moja ulubiona audycja w tym radio, wiec to naprawde bylo zabawne tam sie pojawic. Jak bylo - posluchajcie sami, na dole link do podcasta, mysle, ze moje dodatkowe komentarze sa tutaj poki co zbedne.


Muzyka interesuje sie wielowymiarowo, wiec zawrzec wszystkie moje fascynacje w kilku utworach jest w zasadzie niemozliwe, przed programem padla sugestia, zebym sie zawezil do watkow podrozniczych zwiazanych z plyta The Amor, wiec tak zrobilem.
wygladalo to mniej wiecej tak:


1. Cafe Tacvba - "La Ingrata"
2. Grupo Mono Blanco - "La Bamba"
3. Alfonso Flores "Tiriririri"
4. Talking Heads - True Stories - "Papa Legba"
5. Tom Zé - Hips of Tradition - "Jingle do Disco"
6. Prince - Parade - "New Position"
8. Celia Cruz - "Baila Yemaya"
i na zyczenie Prowadzacego cos z naszej plyty (losowo wybrane ;-)
9. The Complainer "Someday, Nobody"


calosc schowana TU! (the whole thing HERE!)
______
nie zmiescilo sie wszystko co chcialem pokazac, w planie jeszcze byly:
7. Westland Steel Band - "Landlord" 2:36
9. Solomon Islands - "Water Play/ Kiro Ni Kirusi" 1:24
10. Next Stop... Soweto - S. Piliso & His Super Seven - "Kuya Hanjwa" 2:30
11. Toto La Momposina - "El Pescador" 4:04
zostawiam numerki wg oryginalnej planowanej kolejnosci, a nuz ktos sobie bedzie chcial calosc ulozyc.
Mam juz zaproszenie na nastepna "Prywatna Kolekcje", z ktorego oczywiscie bede chcial skorzystac i pewnie sproboje do sprawy podejsc od innej strony.


w ogole tego dnia mialem zabawny press-tour zorganizowany przez Mystic, poza powyzszym mialem jeszcze dluga i ciekawa rozmowe z Kasia Rodek dla Radio Kampus, video wywiad dla cgm, wywiad dla jedynki i team radio. jak beda jakies linki - bede prezentowal. to byl zabawny, choc zbyt zasniezony dzien. pociagi spoznily sie w sumie "tylko" o 1,5h. sukces.

\\\\

english summ: few days ago i had a funny press-tour. my first visit in the famous radio programme "Prywatna Kolekcja" (Private Collection) on National Radio Channel 3, called "Trojka" was the highlight. I presented some nice tracks, gathered them around some aspects of The Complainer's MIAMEX Expedición. you can listen to this following the links above. This programme, moderated by Artur Orzech is my favourite one on the radio since some time, so it was a real pleasure to be there and play some music and tell some stories. hopefully it will be continued.


||||

10 gru 2010

mik - ABOUT (compilation)



previously unreleased tracks only!

.

26 lis 2010

"TEHHA TEHHA ERT 2.0"


ja tego playera nie widze, a podobno tu powyzej on istnieje. mam starego kompa, stary system itd.
wiec jesli go widac i jesli dobrze dziala, to prosze ewentualnie o komentarze.
generalnie idzie o to, ze w MIK.ARCHIVES wlozylem kolejna od dawna niedostepna plyte dla waszej wiedzy i przyjemnosci. jest to "TEHHA TEHHA ERT 2.0" by MOŁR DRAMMAZ, ktora kazdy tzw fan TC powinien poznac. to byla pierwsza "piosenkowa plyta, w ktorej maczalismy palce, lata temu...

just check it or tell us if you see or not see this crazy player above.

link to archives site: 
http://mikmusikarchive.bandcamp.com/album/tehha-tehha-ert-20 
. 

8 lis 2010

Wyrywaç z kontekstu / Decontextualize and others, mostly in PL

moze nie tak ostro jak w tytule, ale wyrywajac choc troche z kontekstu robi sie ciekawiej. kontekst sam w sobie i tak pozostaje, nie da sie go wyslac w obloki, tak juz jest na tym swiecie. na poczatku nie bylo slowa, tylko kontekst (aczkolwiek on mogl byc slowem).


t. Trans.
najlepszy z 4 chyba koncert w mozgu, nie boje sie slowa metafizyczny. tam zawsze jest jakos tak "inaczej" a energetycznie scena niezwykle wymagajaca, trzeba sie niezle nadzwigac, zeby zagrac co jest do zagrania.
trio rozumie sie bez wielu slow, jeszcze nie bez nich, ale to moze nastapic niebawem. kazdy zwrot w momencie mozliwy. zrobilismy nowa wersje bubune, jeszcze nieskonczona, ale jest zabawnie. pelno roznych fragmentow, ktore moglyby sie przemienic w osobne nowe kawalki. zrobilismy teoti wifi, tez jako forma otwarta. bylo troche momentow ze ludzie tanczyli, a w gorzowe byl zupelnie zabawny moment, ze ludzie tak jakby chcieli a nie mogli sie ruszyc, zamrozona przesterzen i czas, nie wiem czy doznalem czegos takiego wczesniej, mocne ;-) i po koncercie zadnych jamow, tak jakby wszyscy sie bali, haha, a jamy sa tam miejscowa tradycja. zatem wystapilismy w chwalebnym charakterze antytradycjonalistow (choc nie mam niczego przeciw tradycjom samym w sobie).

przygod roznych nie braklo. najwieksza to brak cieplej wody ciagnacy sie za nami caly czas. nie wiem jaki to ma byc rodzaj informacji. (nie ma wody, nie ma wody, NIE MA WODY)
w lodzi byla, ale potem juz nie. w aleksandrowie byl prysznic, w slabym stanie ale z lodem w kranie. mowie se - ok, jeden dzien tak dam rade. w bydg byla ciepla woda, ale podloga w prysznicu rozwalona i zeby nie zalac domu nie wolno korzystac. robi sie ostro. przy sali koncertowej byl przysznic "starej daty", wiec ryzykujac grzyba sie zdecydowalem, reszta nie. w gorzowie, przez to ze koty i alergia nie moglismy nocowac u nikogo z Kawalka, wiec Bla jakies mieszkanie od znajomego (dzieki Baniak!) znalazl puste i nieuzywane, i kurde tym razem problem z piecem i znowu nie ma cieplej wody. a dla mnie najgorsza rzecza w podrozy jest zimna woda w prysznicu, przestaje zyc, mnie to nie orzezwia ani budzi tylko na odwrot. w tym, hehe, kontekscie nie mam w sobie nic z Cejrowskiego. Stetyniestetytyty.
no nic, generalnie ciezko to opowiedziec, bo fakty sie laczyly rozne miedzy soba. to bylo niezwykle intenstywne 5 dni, ostatnio chyba cos na podobnej zasadzie dzialo sie w meksyku? tak? tak? a moze w ogole w czasach Molr Drammaz (lub moze to czasy Mołr Drammaz wrócily?!?!) ? szybko sie wszystko zmienia, ale ja za tym nadazam, nakrecam zmiany, pragne ich, rozjasniam przestrzen, zeby oswietlila ruchy. aha - biale swiatlo na koncertach sprawdza sie doskonale, dokupilem 2 nastepne lampy.

za ten karkolomny, pelen sukcesow i uniesien kawalek (tym razem nie Kulki tylko Drogi) serdeczne pozdrowienia dla: Marysi i Macieja oraz wszystkich zasluzonych @ Fabryka Sztuki w Lodzi, dla Tsara Poloza (KOZIDRAK! KOZI DRAG!), Bartka za wspolne placki, Swistaka za niezlomna postawe, pozytywizm, poludnie i piramidy, Fado-friks - glowy do gory! Artura Maćkowiaka - something like keep on rockin' (i za "nigdy bym nie sadzil, ze to takie energetyczne granie")! Magnat - jeszcze nie król, ale juz arystokrata. I co Król na to? he? Gorzów scena - nie dajcie sie zmarnowac!

w Playboyu napisano - "najlepsza odpowiedz na disco-punk i freak folk razem wziete. tak w przyblizeniu, projekt The Complainer jest bowiem calkiem niepowtarzalny". Podobaja mi sie slowa freak i przyblizenie, nie podoba slowo projekt.
A Jarek Szubrycht zrobil ze mna dzis wywiad, wyszedl strasznie powaznie, nie wiem, czy zostanie puszczony przez cenzure mediowego wydawcy. bede informowal.

Aha, czasopismo MI w podsumowaniu dekady napisalo o "rozowym albumie TC w podsumowaniu dekady 2000: "To jedyna plyta z Polski, jaka z duma mozna pokazac na swiatowej scenie kreatywnej muzyki pop". Ja tam sie nie chce narzucac, ale zostaly ostatnie sztuki do sprzedania, wznowienia na razie nie przewiduje. A jak zarobie, to moze nagram cos nowego. AA i jak juz bede mogl, to wrzuce jakies zdjecia, skany i inne itemy.



ruszly juz MIK.MUSIK.ARCHIVES. dam o tym osobnego posta.
http://mikmusikarchive.bandcamp.com/indexpage

jakby ktos mial jakis pomysl, niech wali smialo.

sorry, no english today. i don't feel any of english context tonite. yrros!


poza tym - nie oczekujcie od tego bloga specjalnej rzeczowosci, sensu, chronologii, systematycznosci, odpowiedzi na zadane pytania, lub niezadane, najlepiej nie oczekujcie niczego. kto wie, moze w ogole odwroce sie od internetu. zaczal mnie w niebywaly sposob nudzic. moze nie sam internet jako taki, ale sposoby jego wykorzystania. no i szczyce sie tym, ze nie mam prywatnego profila na fejsiku. jest profil zespolowy, ale ja nie maczam w nim palcow ani troche. za to wierze, ze moze powstac nowy underground, jakkolwiek to zwac. czas juz chyba najwyzszy. choc nie mnie to osadzac.
buziaki. w czolo.

a Tom Zé nagrał kolejna fantastyczna plyte, "Estudando a Bossa". chce miec na starosc taka kondycje i pomysly jak on.
najlepiej nabyc w calym boksie: 

.

2 paź 2010

THE AMOR - koncerty promo | PL


HALLOLO!LOLOLOOLO!

ryszylismy w tzw trase (choc tras sie w PL juz nie grywa, kto przyjdzie na koncert we wtorek? w pooooniedzialeek??...), ok, nazwijmy to "seria koncertow". jak juz 1000000000 razy pisalismy - wydalismy plyte, The Amor http://www.last.fm/music/The+Complainer/THE+AMOR , wiec trzeba pokazac, ze te utwory potrafimy zagrac na zywo i jeszcze sie swietnie przy tym bawic. slowem tzw promocja ;-)
zagralismy w Warszawie na showcase Don't Panic, ze sporym sukcesem, potem z nieco tylko mniejszym w Legnicy, a odwiedzimy jeszcze:
6.10. SR Budapeszt , Ultrahang Festival
8.10. SOB Piekary Śląskie, Piekarnik
15.10. PT Myszków, Manus
16.10. SOB Rybnik, DK Boguszowice (przed Voo Voo)
17.10. NIEDZ Katowice, Old Timers Garage
28.10. CZW Łódz, Fabryka Sztuki
29.10. PT Aleksandrów Kujawski, Fado
30.10. SOB Bydgoszcz, Mózg
18.11. CZW, Lublin, Czarna Owca
19.11. PT Warszawa, Kulturalna
3.12 PT Krakow, Zaczek, (przed Kapela ze wsi Warszawa)
koncerty gramy w roznych skladach, czasem nawet w pelnym osmioosobowym! (i to jest jazda)
zaczynamy zazwyczaj okolo 20tej, ale warto zbadac plakat w konkretnym miejscu. nie gramy za darmo, wiec cene biletu tez warto sprawdzic.
w zamian kosmos i tropik gwarantowane. pewne.
aha, koncertow moze byc wiecej, wiec warto sledzic (np na http://www.myspace.com/thecomplainer)czy byc moze takze w Twoim miescie sie pojawimy, lub nawet o to sie postarac.

jako dodatkowy prezent dla nas (i dla WAS) na trase od magazynu THE WIRE:
http://www.thewire.co.uk/articles/5088/
get it fr free. exclusive! niezle, co nie?

trase wspieraja:
ESK KATOWICE 2016 (kandydat) http://www.2016katowice.eu/
EMMAPAK http://emmapak.eu/
http://uwolnijmuzyke.pl
http://popupmusic.pl

pare spraw niepanicznych:

i jeszcze jeden prezent dla kompletystow:
niewydana plyta z 2002, cudem nagle dostepna i to za free. rzadkie (no juz teraz raczej nie tak bardzo) nagrania Molr Drammaz, Deuce i Laszlo Band (Kucharczyk/Moretti/Wirkus/Schneider). czolowy The Complainer nie zajmuje sie muzyka od niedawna, tak dla przypomnienia.

to english speaking friends - just follow the links and you no need a translation, i guess ;-)
 
do zobaczenia.
milej zabawy.
popierajcie odwaznych i sami takimi badzcie ;-)

JOUX

13 wrz 2010

THE AMOR OUT NOW


13.09.2010 

yes, that's true / to prawda.
our new album "THE AMOR" is OUT NOW.
nieco bardziej po polsku mowiac - JUŻ JEST.

zobaczymy co dalej.
we will see.
„The Amor”, jak mówią muzycy, powstało z czystej radości wspólnego muzykowania. Po zwiedzeniu kawałka świata, wyprawie za Ocean i spotkaniu niesamowitych lokalnych osobowości, nieznana, aczkolwiek silnie oddziałująca energia zaprowadziła grupę do studia w egzotycznym Miami, gdzie zarejestrowano sedno materiału. Echa tamtych rejonów, jak i bardziej latynoskich - zespół niemałe spustoszenie zgotował swoimi szalonymi występami również w Meksyku - zostały silnie zaakcentowane na płycie. Dostajemy sporą dawkę upalnych dźwięków, pogłosy latynoskich akcentów, śpiew lokalnych grajków ulicznych i dźwięki ich instrumentów, odgłosy pustyni, a także całą paletę egzotycznego instrumentarium. The Complainer powraca nie tylko krótszą nazwą, ale również znaną dobrze z poprzednich płyt przemyślaną absurdalnością tekstów i zabawą słowem (mimo obcych naleciałości sporo tu języka polskiego!), jak i szybkim tempem i koncepcyjnością albumu. Trudno wskazać konkretne momenty - ten album słucha i kupuje się w całości.




in english will come later. overseas release planned for later. we will announce. 

3 sie 2010

finally / w koncu nastepny PL || ENG

HIH

Caly lipiec uplynal bez posta. Ciekawe. ale - caly czas jakikolwiek mialem zostal poswiecony przede wszystkim na dokonczenie prac nad plyta. i ta gotowa. master na dniach leci do fabryki. "THE AMOR". Wydaje Mystic 20.09. a cala reszta czasu to moja robota z dizajnem dla OFF Festivalu w K-cach. A ze fest sie rozrosl ogromnie, to robic bylo co. Wyliczylem, ze na wykonanie wszystkiego poswiecilem jakies 1000 godzin roboczych, od stycznia 2010. Masa ciekawych i nieciekawych anegdot z tym zwiazanych, moze kiedys bedzie okazja, chec i ochota o niektorych napisac. Poki co cieszy mnie, ze fest juz pojutrze i juz nie musze czegokolwiek robic poza praniem koszul i odkurzaniem juz tylko dla siebie.
W chwilach wolnych byly proby, do skladu dolaczyla Ola Rzepka i to cieszy nieslychanie. Dwa zestawy bebnow to cos czego od dawna chcialem (jak za starych Molrow). 

zaraz po Offie gramy 2 duze koncerty w Krakowie na rynku (glownym) i na molo (tez glownym, choc chyba i tak innego nie ma) w Sopocie. dokladne dane na mysp i fb(i). Te koncerty sa w ramach promocji Katowic na Europejska Stolice Kultury. Popieramy rzecz jasna. Tutaj wiecej: www.2016katowice.eu


||


the whole july without a post. interesting. but - all time I got I spent to finish our new album. And this is ready. DDP files master flies to factory soon. "THE AMOR" release on september the 20 on Mystic. And all the rest time I spent on finishing design for the OFF Festival. This festival after moving to Katowice had grown SO much, was something to do. Approximately I worked for 1000 hours since january for this event. It is a lot. Dosens of funny and awfull stories around it, maybe one day will be the ocassion, the will and the sense to tell some of them. Now I am really happy, that fest is starting in two days and I need to take care only about my own dirty shirts to make them clean and ready. Some photos of ready designs I will show after festival.
And in free time we had extensive rehearsals. We have the very new member - Ola Rzepka and this is an awesome fact. I wanted to have to drumsets in the setup since a long time (like in old Molr Drammaz). And now I have!

After  Off we play two big shows for promotion of Katowice for European Cultural Capitol, we support this idea. I was born there and I know city's hidden potential, so much underaprecciated in the rest of country. This is something to change. More here: www.2016katowice.eu


photo by Daniel Brozek, old pal of mine. 
Yes, we have seen KONONO #1. jawdropping, no wonder, no doubt. I have to plug my old kalimba again.















no dobra, to cos przed festiwalem, specjalny t-shirt dla Artura Rojka:

14 cze 2010

TC in THE WIRE again |PL/ENG

W lipcowym numerze (#317) The Wire znalazł się intrygujący artykuł o polskiej muzyce niepokornej napisany przez Bibę Kopfa "Poland's hidden reverse", w którym The Complainer jest jednym z głównych bohaterów. Cieszy taki fakt. Po pewnej przerwie powrót na łamy tego szacownego miesięcznika. Dla przypomnienia - duży artykuł w całości dedykowany TC był już tam zamieszczony w 2005 roku, z tego co wiadomo, chyba jako pierwszy polski artysta solo z dużym tekstem tamże (przedtem był tylko artykuł o projekcie Mapa Wirkusa i Dymitera). Liczne recenzje także pojawiały się.
Zabawne jest, ze zdjęcie TC znalazło się obok zdjęcia Tomasza Stańko z jego najkreatywniejszych młodych lat. Dla wtajemniczonych - TC nie uznaje jazzu, polskiego w szczególności! ;-) 
||
In The Wire magazine's july issue (#317) there is an intriguing article by famous Biba Kopf - "Poland's Hidden Reverse" about polish real music. In this text The Complainer is one of the main characters. And it is the joyous fact indeed. After some break, effected by various situations, TC is back in TW. Small reminder - on the pages of TW TC had the exclusive article in 2005 already, probably as the first polish solo musician, also many reviews appeared in various issues spread in the years. What will come next?






12 cze 2010

City Of Progress |PL/ENG


Our new album, with the title we will reveal soon, was recorded in many places. The main part was made in the City Of Progress Studio in North Miami, owned by mighty Andrew "DJ Le Spam" Yeomanson (of Spam Allstars fame). UNIQUE MAN! UNIQUE PLACE! Adrenaline was so high, cuban coffee and lentil soup were SO GOOD! We hope all of this energy can be audible easily in the songs we made. JOUX!
||
Nasza nowa płyta, której tytuł ujawnimy już niebawem, była nagrywana w wielu miejscach. Główną część zrobiliśmy w City Of Progress Studio w północnym Miami, które należy do Andrew "DJ Le Spam" Yeomanson'a (znanego ze Spam Allstars). CO ZA GOŚĆ! CO ZA MIEJSCE! Opad szczęki. Adrenalina była na takim poziomie, kubańska kawa (niebywale mocna i jeszcze bardziej niebywale słodka), a do tego niezwykła zupa z soczewicy - wszystko tak dobre i unikalne! Mamy nadzieję, że w nagraniach to z łatwością usłyszycie. Krzyczymy JOUX!

check/zbadaj:


Here you have the sky above the studio and it's awesome (sub)tropical garden:
||
Tutaj niebo nad studiem i jego (sub)tropikalnym ogrodem (rozumiesz, awokado i tym podobne rosną na wyciągniecie ręki! Pomiędzy owocami przechadza się miejscowa jaszczurka Diablo):

Inside, funky vibe, and collection of a several thousands of the hot music, wwooww.
||
Tu w środku (kilkadziesiąt tysięcy winyli z gorącą muzyką rozrzuconych we wszystkich pomieszczeniach, nie widziałem jeszcze u nikogo więcej):

 






















Mixing room flooded by the collection of the funky toys from around the world:
|| 
Reżyserka zatopiona w kolekcji dziwnych (zabawnych) zabawek z całego świata:
Andrew has also a huge magazin of the old and famous instruments. In the recordings we haven't use any of ours, we prefered his jawdropping ones!
|| 
Andrew ma też wielką kolekcję instrumentów, w nagraniach nie użyliśmy żadnego naszego klawisza ani wzmacniacza, bo trudno się oprzeć takim cackom jakie posiada. Ech!
:

 






















And some more toys and other nice items:
||
I jeszcze więcej zabawek i tym podobnych spraw:

 

JOUXXXL!



MORE PHOTOS from recordings: