TC Spec Ial Pa Ges

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą in english. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą in english. Pokaż wszystkie posty

9 gru 2010

THE AMOR available in USA (does it mean WORLDWIDE?)

JOUX FOLKS!


THE AMOR is OUT NOW in USA, and because it is on Amazon.com and their allies, seems to be that it is available WORLDWIDE. not everywhere in the most convenient and comfortable way probably (we would like to have our records available at your favorite groceries round a corner, but believe, world is not so easy), at least it is presumably easier than purchasing from Poland directly. so go get it, if you like. this is good record. like Tom Zé (or David Byrne) is singing - "...under the laser hissless, shall grant you relaxation, high spirits and happiness!".  ;-)


this album is distributed by MVD, but i guess the best is to start you search HERE (with just one joyous click)

26 lis 2010

"TEHHA TEHHA ERT 2.0"


ja tego playera nie widze, a podobno tu powyzej on istnieje. mam starego kompa, stary system itd.
wiec jesli go widac i jesli dobrze dziala, to prosze ewentualnie o komentarze.
generalnie idzie o to, ze w MIK.ARCHIVES wlozylem kolejna od dawna niedostepna plyte dla waszej wiedzy i przyjemnosci. jest to "TEHHA TEHHA ERT 2.0" by MOŁR DRAMMAZ, ktora kazdy tzw fan TC powinien poznac. to byla pierwsza "piosenkowa plyta, w ktorej maczalismy palce, lata temu...

just check it or tell us if you see or not see this crazy player above.

link to archives site: 
http://mikmusikarchive.bandcamp.com/album/tehha-tehha-ert-20 

3 sie 2010

finally / w koncu nastepny PL || ENG

HIH

Caly lipiec uplynal bez posta. Ciekawe. ale - caly czas jakikolwiek mialem zostal poswiecony przede wszystkim na dokonczenie prac nad plyta. i ta gotowa. master na dniach leci do fabryki. "THE AMOR". Wydaje Mystic 20.09. a cala reszta czasu to moja robota z dizajnem dla OFF Festivalu w K-cach. A ze fest sie rozrosl ogromnie, to robic bylo co. Wyliczylem, ze na wykonanie wszystkiego poswiecilem jakies 1000 godzin roboczych, od stycznia 2010. Masa ciekawych i nieciekawych anegdot z tym zwiazanych, moze kiedys bedzie okazja, chec i ochota o niektorych napisac. Poki co cieszy mnie, ze fest juz pojutrze i juz nie musze czegokolwiek robic poza praniem koszul i odkurzaniem juz tylko dla siebie.
W chwilach wolnych byly proby, do skladu dolaczyla Ola Rzepka i to cieszy nieslychanie. Dwa zestawy bebnow to cos czego od dawna chcialem (jak za starych Molrow). 

zaraz po Offie gramy 2 duze koncerty w Krakowie na rynku (glownym) i na molo (tez glownym, choc chyba i tak innego nie ma) w Sopocie. dokladne dane na mysp i fb(i). Te koncerty sa w ramach promocji Katowic na Europejska Stolice Kultury. Popieramy rzecz jasna. Tutaj wiecej: www.2016katowice.eu


||


the whole july without a post. interesting. but - all time I got I spent to finish our new album. And this is ready. DDP files master flies to factory soon. "THE AMOR" release on september the 20 on Mystic. And all the rest time I spent on finishing design for the OFF Festival. This festival after moving to Katowice had grown SO much, was something to do. Approximately I worked for 1000 hours since january for this event. It is a lot. Dosens of funny and awfull stories around it, maybe one day will be the ocassion, the will and the sense to tell some of them. Now I am really happy, that fest is starting in two days and I need to take care only about my own dirty shirts to make them clean and ready. Some photos of ready designs I will show after festival.
And in free time we had extensive rehearsals. We have the very new member - Ola Rzepka and this is an awesome fact. I wanted to have to drumsets in the setup since a long time (like in old Molr Drammaz). And now I have!

After  Off we play two big shows for promotion of Katowice for European Cultural Capitol, we support this idea. I was born there and I know city's hidden potential, so much underaprecciated in the rest of country. This is something to change. More here: www.2016katowice.eu


photo by Daniel Brozek, old pal of mine. 
Yes, we have seen KONONO #1. jawdropping, no wonder, no doubt. I have to plug my old kalimba again.















no dobra, to cos przed festiwalem, specjalny t-shirt dla Artura Rojka:

21 cze 2010

additional confession (i konfetti) |PL/ENG


JOUX!

Ostatnio siedziałem głównie nad kończeniem płyty. Ostatnie dogrywki, goście - Piotr Steczek ze smykami i fujarami, Randall Beaver i saksofon oraz specjalne słowa, Jakub Adamec z funkibasem, Tsar Poloz z basem pankowym ale miękkim, Błażej Król (KaQ) z giiitarą... Szczegóły, drobiazgi, ostatnie wyrzuty w sfery niebieskie.
To co mam do opowiedzenia o świecie i ostatnim czasie na płycie będzie. W całości. Albo to przyjmiecie, albo nie. Nie mój problem. Mam nadzieję, że emocje reszty zespołu też będą słyszalne, nie jestem w końcu egoistą.

Chcąc trzymać się ustalonego kontekstu wymusiłem od zespołu parę zeznań, które Wam przybliżą nasz obecny Świat.
||
Last days I spent in their majority and average finishing new album. Last guest appearances - Piotr Steczek with strings and exotic flutes, Randall Beaver on sax and carefully crafted words, Jakub Adamec with his sofunky bass, Tsar Poloz with sopunkystillsoft bass, Blazej Krol on guuuuuitar... Details, snippets, pins, last eruptions to the space.
What I wanted to say, I said. In a whole. You can take it or not. It is not my problem any more. I hope the band's emotion will be audible enough. I am not an egoist, in the end.

Wanting to keep the contexts I pressed the band to make a confession, which will turn you to side of our World we are living in right now. Me thinks.

Od Asi B.:
Miami. Duża rzeczywistość a kompletnie nierealna. Wszystko i dużo miejsca.
W gąszczu wieżowców spada Ci kokos pod nogi a aligator wychodzi z rowu. Krowa morska pływa w przydomowym parku, tam pod tym wiaduktem gdzie Pacino biegał jako człowiek z blizną. Miesza się wszystko. Dla każdego jest przestrzeń. Znajdziesz to czego pragniesz. Napewno.
Krzycze przez mikrofon i słyszą mnie tubylcy i turyści: Miami Beach!
Trochę jak sen a jednak jestem opalona.
Palmy, palmy, palmy – ocalą niejednego jeszcze.
Śpiewam i przerwa i jem awokado prosto z ogródka. W cieniu palmy na której wyrosło trenujemy – „Always practice”. Jaszczurki i znów śpiewam.
Powrót pewny. Nie może być inaczej.
Miami to nie Ameryka. To miejsce poza krajami. Bliżej Edenu. Jednak. Tęsknię.

Od Pawła:
Moje Hajlajty: palmy i kolory w Miami, piątka z Davidem Guetta, sproszkowana sperma grzechotnika na Targu Wiedźm w Mexico City, Lucha Libre w Wielkanoc i ból głowy na szczycie Teotihuacán.
Kciuki w dół: niedojechanie do Monterrey, gdzie mieszka mój sekretny brat bliźniak, Raphael.

My Highlights: palms and colours in Miami, high-fiving David Guetta, "Alleged Rattle Viper Sperm Incense" purchase on The Witch Market in Mexico City, Lucha Libre on Easter, headache on the top of Teotihuacán.
Thumbs down: not getting to Monterrey to see my secret twin brother (big up Raphael!).

Od Asi F.:
Miami, palmy, slonce, wow. a przede wszystkim tworzenie pod drzewkiem awokado i sesja w studio, w ktorym bylo wszystko. Plyty, zabawki, jaszczurki, energia. mr.cool usa! 
aligatory i rytuały. po prostu : good is good.
Meksyk, powietrze wypelnione dzwiekiem. zaczynajac od odglosow zwierzat, poprzez uliczna muzyke Alfonso i ta bardzo meksykanska mariachi z placu Garibaldiego, konczywszy na szamanskich obrzedach. Piramidy, trupy i dziwne taksowki. sniadanie z rekina i sok pomaranczowy. Zetkniecie z czyms zupelnie innym. 

.

14 cze 2010

TC in THE WIRE again |PL/ENG

W lipcowym numerze (#317) The Wire znalazł się intrygujący artykuł o polskiej muzyce niepokornej napisany przez Bibę Kopfa "Poland's hidden reverse", w którym The Complainer jest jednym z głównych bohaterów. Cieszy taki fakt. Po pewnej przerwie powrót na łamy tego szacownego miesięcznika. Dla przypomnienia - duży artykuł w całości dedykowany TC był już tam zamieszczony w 2005 roku, z tego co wiadomo, chyba jako pierwszy polski artysta solo z dużym tekstem tamże (przedtem był tylko artykuł o projekcie Mapa Wirkusa i Dymitera). Liczne recenzje także pojawiały się.
Zabawne jest, ze zdjęcie TC znalazło się obok zdjęcia Tomasza Stańko z jego najkreatywniejszych młodych lat. Dla wtajemniczonych - TC nie uznaje jazzu, polskiego w szczególności! ;-) 
||
In The Wire magazine's july issue (#317) there is an intriguing article by famous Biba Kopf - "Poland's Hidden Reverse" about polish real music. In this text The Complainer is one of the main characters. And it is the joyous fact indeed. After some break, effected by various situations, TC is back in TW. Small reminder - on the pages of TW TC had the exclusive article in 2005 already, probably as the first polish solo musician, also many reviews appeared in various issues spread in the years. What will come next?






12 cze 2010

City Of Progress |PL/ENG


Our new album, with the title we will reveal soon, was recorded in many places. The main part was made in the City Of Progress Studio in North Miami, owned by mighty Andrew "DJ Le Spam" Yeomanson (of Spam Allstars fame). UNIQUE MAN! UNIQUE PLACE! Adrenaline was so high, cuban coffee and lentil soup were SO GOOD! We hope all of this energy can be audible easily in the songs we made. JOUX!
||
Nasza nowa płyta, której tytuł ujawnimy już niebawem, była nagrywana w wielu miejscach. Główną część zrobiliśmy w City Of Progress Studio w północnym Miami, które należy do Andrew "DJ Le Spam" Yeomanson'a (znanego ze Spam Allstars). CO ZA GOŚĆ! CO ZA MIEJSCE! Opad szczęki. Adrenalina była na takim poziomie, kubańska kawa (niebywale mocna i jeszcze bardziej niebywale słodka), a do tego niezwykła zupa z soczewicy - wszystko tak dobre i unikalne! Mamy nadzieję, że w nagraniach to z łatwością usłyszycie. Krzyczymy JOUX!

check/zbadaj:


Here you have the sky above the studio and it's awesome (sub)tropical garden:
||
Tutaj niebo nad studiem i jego (sub)tropikalnym ogrodem (rozumiesz, awokado i tym podobne rosną na wyciągniecie ręki! Pomiędzy owocami przechadza się miejscowa jaszczurka Diablo):

Inside, funky vibe, and collection of a several thousands of the hot music, wwooww.
||
Tu w środku (kilkadziesiąt tysięcy winyli z gorącą muzyką rozrzuconych we wszystkich pomieszczeniach, nie widziałem jeszcze u nikogo więcej):

 






















Mixing room flooded by the collection of the funky toys from around the world:
|| 
Reżyserka zatopiona w kolekcji dziwnych (zabawnych) zabawek z całego świata:
Andrew has also a huge magazin of the old and famous instruments. In the recordings we haven't use any of ours, we prefered his jawdropping ones!
|| 
Andrew ma też wielką kolekcję instrumentów, w nagraniach nie użyliśmy żadnego naszego klawisza ani wzmacniacza, bo trudno się oprzeć takim cackom jakie posiada. Ech!
:

 






















And some more toys and other nice items:
||
I jeszcze więcej zabawek i tym podobnych spraw:

 

JOUXXXL!



MORE PHOTOS from recordings:

9 cze 2010

zombie art |PL/ENG

a tak nasz zespół widzi siedmioletni Kajetan. zombie wersja plastelina oczywiście!
/
our band in the eyes of Kajetan, 7 years old. zombie plasticine version sure sure sure!

8 cze 2010

MIAMEX pic |PL/ENG

Nie może się obejść bez obrazka, żeby nie użyć brzydkiego słowa "logo", który był przewodnim dla słynnej trasy. Pokazuje, bo nie wszyscy widzieli. A go lubię, bo się już zawsze będzie gorąco kojarzył.

I show here a special pic (nonono, not a logo!). It was the special one according to our already famous tour. I want to show it, because probably you want to look at it. Me - I like it, brings a lot, huge amount of HOT memories.

JOUX!